Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Powrót na bloga
czas powrocic
Głosuj (0)
majeczka32 25/05/2011 13:56:09 [
komentarzy 1]
Komentuj
yuuu
rtrtrttuur
Głosuj (0)
majeczka32 21/10/2010 18:49:20 [
komentarzy 0]
Komentuj
Znowu powracam
Głosuj (0)
majeczka32 21/10/2010 18:47:55 [
komentarzy 0]
Komentuj
Czas

![]()
Mineło 10 miesięcy po których potrafie wyjaśnić sobie pewne sytuacje.Czy musiało upłynąć aż tyle czasu bym cokolwiek mogła zrozumieć? Poczyniłam ostatni krok w walce o Twoją miłość w dzień Św "Walentego",ale bez echa.Tak jak obiecałam dałam Ci święty spokój nieprzypominając wogóle o swoim istnieniu.Pewnie jesteś teraz w pełni zadowolony,że w końcu pojełam i zrozumiałam że z Twojej strony nie ma już nic.Zrozumiałam to i wiele innych spraw i boli tylko jedno ,to że nie byłeś szczery,że nie miałeś odwagi powiedzieć mi prosto w oczy że nic już do mnie nie czujesz.Bo zanim zdobyłeś sie na napisanie sms-a byłam dla Ciebie tylko udręką i kłopotem,że mam odejść.Pomimo że do samego końca udawałeś że jest wszystko dobrze.Niewiem w co miałam wierzyć,bo mówiłeś o uczuciach jakimi mnie darzyłeś,niewiem już sama bo to co do mnie czułeś mogło być zwykłą fascynacją mojej osoby,która też zaczyna sie jak miłość z tą różnicą że trwa mniej więcej jak trwał nasz związek.Fascynacja się skończyła,wkroczyła monotonia.Stanołeś na nogi i chciałeś się mnie pozbyć,wyrzuciłeś mnie ze swojego zycia tak jak wyrzuca się rzecz,która już nie jest potrzebna nikomu.Pomogłeś mi dojść do normalności,uwierzyć w coś co nie wierzyłam i odrzuciłeś w momencie kiedy najbardziej Ciebie potrzebowałam.Nie potrzebowałeś juz mnie i mojej miłości bo doszłeś do wniosku że stać Cię na lepsze życie,nie z takim szarakiem jak ja,lecz z kimś godnym Twej osoby.Póżniejszy Twój związek nie opierał się na miłości jak twierdziłeś.Nasz też taki był?Dostałam od Ciebie 6 czerwca serduszko cieszyłam sie że mnie kochasz i byłam mile zaskoczona.Tobie też je wysłałam ale je usunołeś .10 czerwca zaledwie 4 dni póżniej wysłałeś je innej kobiecie.Zaczeło sie zaurocznie do niej nowe uczucie? i od tego dnia moja osoba zaczeła być dla Ciebie uciążliwa!Bo żyłeś chwilą dla niej?Na początku wszystko wydaje się być piękne,ale czy prawdziwe?Czy przetrzyma próbe i zwycięzy miłośc?A 15 czerwca zakończyłeś nasz związek bo pojawiła sie inna.Mnie odsunołeś na bok by być dla niej.Mogłeś odrazu tak powiedzieć poznałem kogoś coś do niej czuje dla Ciebie nie ma już miejsca .I wtedy odeszła bym bo znała bym przyczyne.Ale ja męczyłam Cie pisaniem,walczyłam o nas bo było dla mnie to niezrozumiałe dlaczego odchodzisz skoro nic złego sie nie działo.Po 2 tygodniach napisałeś w smsie ze masz inną,czułam się jak by ktoś ugodził mnie prosto w serce.Ból ,cierpienie,rozpacz,łzy na przemian z apatią jakie mi towarzyszyły.Nie życze Ci tego uczucia,tego wszystkiego przez co przechodziłam.Jesteś facetem,którego skrzywdziła kobieta i dziwie się że Ty umiałeś zrobić tak samo ze mną.Zanim zaczeliśmy się spotykać też żyłam w ciągłej monotonni ale serce było uśpione,wyleczone z miłości z uczuć.Było łatwo bo niewiedziałam co znaczy kochać i za kimś tęsknić.Pragnąć drugą osobę sercem, ciałem i duszą.Chociaż pozostał ból po niespełnionej miłości to nie żałuje dni spędzonych z Tobą nawet jeśli udawałeś miłość to czułam się kochana.
Wiem że nie ma juz nadzieji,wiary itd... Odpuściłam Możesz być spokojny,żyj swoim zyciem ja już w drogę Ci nie wejdę.Przepraszam za swoją natarczywość wobec Ciebie ale to była walka.Teraz jak zrozumiałam wiem że nie miała sęsu.Zrozumiałam ale za pózno,bo niebyłeś szczery.
Więc zakańczam ten rozdział.Żyj swoim życiem w szczęsciu i miłości ,która daje Ci inna,ja już odchodze na boczny tor.
Powodzenia
majeczka32 16/04/2009 15:23:03 [
komentarzy 0]
Komentuj
Byłeś i jesteś dla mnie wszystkim co miałam !!!
Kolejny miniony dzień i kolejny wpis na mojego bloga,którego prowadze od dnia w którym wszystko straciłam.Od tamtego czasu żyje w otępieniu.Brak wiary,nadzieji,chęci...Można by wymieniać bez końca!
Opisuje tu historię jednej miłości,która była i jest dla mnie wszystkim co miałam.Czymś wyjątkowym,radosnym.Była we mnie siła,nadzieja,były marzenia,pragnienia,chęć życia.Wszystko umarło,to tak boli...
Wszystko to co potrzebne do życia i szczęścia prostemu człowiekowi.Zostało trochę wspomnień z tamtych dni,tęsknota za dawną bliskością, ból,żal i łzy.Żyje teraz w smudze cienia.Nie ma nic w co mogłabym uwierzyć.Nieważne dziś co będzie jutro.Droga długa jest,tego nic nie zatrzyma.Świat zgasł.Jestem jak wieczny pechowiec.Nic dwa razy się nie zdarza,nie ma dwóch podobnych nocy,dwóch tych samych pocałunków,dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
Ty to cały mój wymarzony świat.Szczęście nosi Twoje imię.Niepotrafie o Tobie zapomnieć,jesteś dla mnie wielkim spełnieniem - cała prawda o mnie.Kiedyś byłeś blisko mnie.Nie sposób ukryć miłość która istnieje jak też udawać miłość której nie ma.Moje spojrzenia mówią wszystko.Tyle chciałam Ci dać gdybyś tylko chciał,lecz niepokonam sercem skał.Kiedyś było inaczej.Czas nie leczy wszystkich ran.Samotność jest jak bliski brzeg a miłość to wieczna tęsknota.Lecz co znaczą dziś te słowa dla Ciebie?
Po ostatnim spotkaniu z Tobą odczułam że jestem Ci obojętna.Wyciągłam Cię na spacer mimio że chyba nie miałeś na niego ochoty udało mi się Ciebie przekonać.Potem poszłam do Ciebie na kawe.Chciałam być jak najdłużej, być blisko Ciebie ale sama myśl że nic już dla Ciebie nieznacze bardzo bolała.Za kilka dni druga kawka wypita w Twoim towarzystwie.Wydawało mi sie że niebyłeś zbyt zachwycony tym że przyszłam,zrobiło mi się głupio.Niechciałam przeszkadzać.Od tamtego czasu zamilkłeś a ja niechce męczyć Cie moją osobą czy zmuszać do pisania ze mną.
Łudziłam się że będzie jak dawniej...Niechce nalegać na spotkania ze mną,czy rozmowy.Pozostawiam to Tobie,może jeszcze kiedyś któregoś dnia będziesz miał ochote ze mną porozmawiać czy spotkać się to będe czekała z utęsknieniem.Ja z mojej strony niechce Cie już nękać,dlatego dam Ci spokój i odejde w zapomnienie.Wysłałam Ci na "Walentynki" skromny upominek.Mam nadzieje że nie byłeś o to zły.Pewnie niejedną otrzymasz.Wysłana "walentynka" jest ostatnią rzeczą jaką robie w odwołaniu o Twoje uczucia.Jesteś obojętny na wszystko co czuje.Temu zejde z Twojej drogi życia bo jestem za "mała " by cokolwiek zmienić.Wiem że chcesz kochać i pragniesz tego jak każdy inny ale już nie mnie.I wiem że Twoje uczucie ,które może było do mnie przestało już dawno istnieć.Potrzebowałeś czasu żeby zrozumieć a jak zrozumiałeś odeszłeś.Ja pokochałam Cie naprawde i dlatego cierpie, niewidząc już szansy i nadzieji bym mogła z Tobą być odsune sie w kąt.Robie to z wielkim bólem serca ale wiem że tak trzeba.Co było mineło i już niewróci.Tak jest z Twojej strony.Przepraszam za moja natarczywość,nękania przezemnie Twojej osoby będe trzymać się z dala byś mógł ułożyć sobie zycie z kimś kogo naprawde pokochasz z wzajemnościa.Oby kochała Cie tak jak ja szczerą miłością.Tego z całego serca Ci życze.Mam nadzieje że kiedyś odezwiesz się do mnie i powiesz że tak jest.Będe cieszyć się z Tobą że odnalazłeś szczęscie bo moje szczeście to Ty ale odeszło odemnie.Ale wiedz jedno zawsze bede czekać na jakiś znak z Twojej strony bo chociaż nie ma Cie ze mną to myślami będe zawsze przy Tobie.Bo niepotrafie przestać Cie kochać,niepotrafie nie tęsknić za Tobą i za tym co było.Pamiętaj misiaczku że Cie kocham i tak pozostanie jeszcze długi czas...
majeczka32 13/02/2009 23:08:17 [
komentarzy 0]
Komentuj
Moje marzenie...
Ostatnie noce spędzają mi sen z powiek.Leże słuchając muzyki i zastanawiam się coraz częściej nad sęsem swojego istnienia,popłakując w poduszkę.Najprościej było by wsiąść w samochód,rozpędzić się i uderzyć w przydrożny słup.I w ten sposób zakończyć swoją wegetację.Po co dłużej męczyć się trwaniem w beznadziejności.Jestem matką dwójki dzieci.Trwam i żyje dla nich ale przychodzi moment zwątpienia,że nie daje rady i pojawiają się czarne myśli.Jestem tylko człowiekiem,który ma uczucia i ich potrzebuje.Wydaje się,że to czego tak pragne jest takie proste,że to tak niewiele.Ale ciężko zyć kochając tak bardzo kogoś i nie móc się do niego przytulić,być blisko,być kochaną ze wzajemnością.Chciałabym wrócić do tego co było,kiedy życie miało różne kolory przy Tobie.Teraz gdy nic już nie stoi na przeszkodzie by być znów razem,Ty jesteś nie czuły na moją miłość.Nasuwają się pytania; czy byłam kimś ważnym dla Ciebie?,czy rzeczywiście nie pragniesz miłości,chęci bycia z kimś bliskim?,dzielić wszystkie smutki i radości z drugą osobą?
Dawałeś mi tyle wiary w siebie,szczęścia i miłości.Skończyło się tak nagle.Czy wcześniej czułeś że to nie tak,że nic do mnie nieczujesz?
Czułam że zyje ale bałam się że w końcu stanie się tak jak się stało.Tak bardzo chce być z Tobą,wspierać Cię w trudnych chwilach,być przy Tobie kiedy będzie Ci smutno,kiedy będziesz potrzebował pomocniej dłoni.Chce dać Ci szczęście i miłość bo każdy tego potrzebuje.Wiem że Ty też.Jeszcze niedawno przeżywaliśmy to razem,ale odrzucasz wszystko co pragne Ci dać.Nie ma znaczenia to dla Ciebie ,że kocham,tęsknie i pragne Cię ponad wszystko,że cierpie z tego powodu! Co się z Tobą stało?Gdzie jest ta osoba którą poznałam,którą rozpierała taka energia w życiu.To Ty mnie podnosiłeś na duchu,mówiłeś że warto.Przekonałam się o tym wszystkim dzięki Tobie.Pokazałeś że można kochać i być kochanym,jak wielka jest tęsknota za drugą osobą.Tak bardzo Cię pokochałam.Stałeś się bardzo ważny w moim życiu.Misiaczku co się z Tobą dzieje?Dlaczego wszystko przekreśliłeś?Zabrałeś mi marzenia,siłe,wiarę w lepsze jutro.Czy kiedyś poznam odpowiedz dlaczego tak sie stało?
Wiem miałeś takie prawo dając coś a pózniej zabrać ale kosztem mojego cierpienia.Nie jestem księżniczką,niewyglądam jak królewna z bajki.Może na taką czekasz i ona oczaruje Cię swoim wdziękiem i urodą.Jesteś przystojny i stać Cię na taką.Ja moge tylko pomarzyć.
Zbliżają się "Walentynki"Dzień zakochanych.Mówiłeś że jesteś sam.Dla mnie Ty jesteś tą walentynką ale ja niejestem nią dla Ciebie :( Myślałam nad tym aby Ci coś podarować z tej okazji ale boje się że nie przyjmiesz,że odrzucisz bo nie będzie miało to dla Ciebie żadnego znaczenia.
Ja oddałam Ci serduszko,które dałeś mi w zeszłym roku z okazji "Walnetynek"pomimo że miało ono dla mnie ogromne znaczenie,ale tylko dlatego bo nosząc je bardzo cierpiałam że niejesteśmy razem,że dałeś mi je w dowód uczuć jakie do mnie zywiłeś,bo mówiłes że mnie kochasz a póżniej mnie opuściłeś!
Chyba że podarowałeś mi je bez żadnego znaczenia nie mówiąc mi o tym a dla mnie takie rzeczy mają wielkie znaczenie.Moja "Walentynka"podarowana Tobie była dana z serca,czystej miłości tak jak w wierszu było napisane.
Tęsknie za tym co było,wspominam wieczorne powroty do domu gdy mnie odprowadzałeś.Siadaliśmy na tej samej ławce prawie co noc.Przechodzę teraz tą alejką co dzień w drodze do pracy i mile wspominam ten czas,Ciebie, Twoje pocałunki.Pamiętam wyjazd na "Górę Żar"Wspólnie spędzoną tam noc....
Próbowałam się z kimś spotykać,by ulżyć sobie w cierpieniu,zapomnieć.Przestać kochać ale niepotrafie bo myśli i serce pragnie Ciebie.I chociaż czas mija nic się niezmieniło.
Chciałabym się z Tobą spotkać,wypić wspólnie kawke,pójść na spacer.Iść przed siebie tylko we dwoje i żeby ten czas nigdy się nie skończył.Ale to są tylko moje marzenia,wspomnienia,czy jeszcze kiedyś się spełnią?Czy moja mała iskierka nadziei ,która tli się gdzieś w środku nie zgaśnie?
Kiedyś moje serce biło jak oszalałe z miłości do Ciebie a teraz umiera z tęsknoty...
Czy aż tak bardzo jesteś nieczuły.?Wisz jak boli cisza o wołanie na pomoc?Ulżyj mojemu cierpieniu bo tak bardzo Cie kocham....
majeczka32 27/01/2009 15:53:42 [
komentarzy 0]
Komentuj
Ci którzy nas otaczają
Gdy patrzę na ludzi,którzy nas otaczają i na tych,których zupełnie przypadkowo spotykam i zastanawiam się dlaczego mają w sobie tyle negatywnych emocji? Czemu brak w nich zwyczajnych ludzkich odruchów?Nie potrafią okazać innym serca,nie dostrzegają czyichś problemów,bo tak mocno skupiają się na sobie.A te ich starania i tak niewiele dają,bo nie pomagając innym,czasem tłamsząc ich uczucia,sami nie umieją do końca poradzić sobie z własnym życiem.Nie są szczęśliwi.A świat ludzi nieszczęśliwych to koszmarne wyobrażenie.Każdy z nas ma swoje oczekiwania wobec otaczającego go świata i wierzy,że kolejny dzień ma szansę być lepszy...
majeczka32 15/01/2009 13:58:12 [
komentarzy 0]
Komentuj
Marzenia nic niekosztują dlatego dla nich warto życ...
Kilkanaście miesięcy temu przewrotny los dał nam szczęście,kilka chwil.Dał a póżniej to wszystko zabrał!Nie dał mi szansy być przy Tobie w chwilach dobrych i złych.Choć tak blisko mamy do siebie a jednak nie po drodze nam jest, bo ta droga jest bez powrotu bo tak chciałeś.Jest ona moim marzeniem skrytym we mnie.Dlatego daj mi zachować marzenia o pięknym życiu,daj mi zachować złudzenia i zawierzyć nadzieji!Dziś wciąż niewiem co mam zrobić by to szczęście było w nas?Żyć nadzieją i wieżyć Bogu że to szczęście kiedyś jeszcze nas znajdzie ...
majeczka32 9/01/2009 14:39:12 [
komentarzy 0]
Komentuj
Niektórym po prostu brakuje szczęścia...
Jeden rok, a tyle zdarzeń!Pełna gama emocji.Od euforii,poprzez rozpacz i rozczarowanie.Los czasami prowadzi nas do celu krętymi drogami.Jakby sprawdzał,ile możemy znieść,czy jesteśmy gotowi na to,co nam przygotował.
Życie potrafi zaskakiwać.
"Miłośś Ci wszystko wybaczy nawet smutek i łzy"
Każda miłość jest piękna lecz nie zawsze jest prosta.Często lubi chodzić krętymi ścieżkami.W każdym związku zdarzają się konflikty,pojawiają się problemy,które dzielą...
Czasami bez względu na przeciwności losu dwoje ludzi postanawia być razem.A wtedy żadne przeszkody nie mają znaczenia.Człowiek zakochany nie myśli...racjonalnie.Robi głupstwa,popełnia błędy,których potem żałuje.
Każdy nosi w sobie historię,do której trudno się przyznać,bo czasem jest wstydliwa,a niekiedy przerażliwie smutna.
Dziś wiem o życiu o wiele więcej i rozumiem że nie zawsze układa się ono po naszej myśli.Niektórym poprostu brakuje szczęścia.
Tak trudno dziś odnaleźć siebie
Stracony czas już nie cofnie win
Ty dla mnie byłeś jak marzenie
A nowy dzień przynosił radość mi
Lecz nasze plany przekreśliłeś
A moje serce tak zraniłeś
Gdzie szukać teraz tamtych chwil?
W sercu żal a w mojej głowie Ty
Tak trudno dziś pogodzić się.
Wspomnień ślad i miłość nie spełniona...
Wspomnieniem dziś są Twoje oczy
I usta, które wciąż całować chce
Wciąż będe szukała Twoich dłoni
Może te myśli w końcu znajdą Cię
Tak pragnę abyś tu wrócił
Z mego uczucia nie zadrwił
Bo moje serce jest dla Ciebie
Ja czekam wciąż na tamte dni!
Tak pragnę abyś tu wrócił
Z mego uczucia nie zadrwił
Bo moje serce jest dla Ciebie
Ja czekam wciąż na tamte dni
Jeszcze tydzień i minie 7 miesiąc.Moge tylko żyć wspomnieniami.Mam kilka twoich zdjęć, bukiet suszonych róż ,które dostałam od Ciebie,które uschły jak Twoje uczucia do mnie.Jesteś z kimś innym to ona ma Ciebie przy sobie.Mówiłeś że nie ma uczucia względem niej ,dochodzisz co czujesz.Czy można żyć z kimś do kogo się nic nieczuje?chyba nie,bo mimo że Twoje uczucia do mnie wygasły mogliśmy być razem.Było by to samo z tą różnicą że ja kocham Cie ponad wszystko!Dlatego sądze że jest między wami uczucie,bo żle jest być z kimś do kogo nic sie nie czuje.Tak jak Tobie było żle ze mną bez uczuć z Twojej strony.Przeszkadzało Ci to że niemiałam formalnego rozwodu,to że sie ukrywaliśmy,było już bliżej jak dalej kwestia niedługiego czasu.Zastanawiam sie czy chociaż troszke mnie kochałes?Odzywasz sie teraz do mnie sporadycznie.Czyżbyś na nowo zaczoł ukrywać się przedemna?Chciała bym abyś powiedział mi jak było co wtedy czułeś i że mam sie już niełudzić że mogłabym z Tobą znowu być razem.Wtedy było by mi łatwiej jakoś pogodzić sie z tym że utraciłam Cie na zawsze.
Ulżyj mi w cierpieniu,niebądz aż taki zimny bo znałam Cie z innej strony.Wiele razy cierpiałeś w życiu wiesz co znaczy cierpieć,więc nieskazuj mnie na to samo!Chyba już się mnie nieobawiasz.Dałam Ci spokój,niepisze ,niedzwonie nieatakuje Cie ze swojej strony niechce żebyś mnie znienawidził!Co wcale nieoznacza że nie czekam na jakiś znak z Twojej strony.Wiem że to małoprawdopodobne ale chyba moge mieć jeszcze jakąś małą iskierke nadziei?Może z czasem zrozumie że sie ona wypaliła i nigdy już niezabłyśnie.Pozwól mi się z tym pogodzić.Wciąż szukam swego miejsca.Dzień traci blask,tam gdzie człowiek już chce tylko prawde znać.
Mieliśmy dla siebie tyle chwil,przedemną otwierał się świat,anioł nadziei przy mnie był.Wniosłeś pogode w me dni.Lecz zły los dobre chwile niespodzianie skradł niosąc w zamian bagaż zwykłych trosk.Wszystko odeszło z biegiem dni, cuż wart jest dziś ten świat skoro los wzioł wszystko co mi dał.Niechciałam od życia wiele brać,radość przepełniały moje dni a smutkom chciałam patrzeć w twarz gdy czasem do mnie przychodziły
majeczka32 8/01/2009 15:58:14 [
komentarzy 0]
Komentuj
Smutny czas....
Święta powoli mijają.Nie czułam w tym roku "Magi Świąt"Usiadłam do stołu z rodziną do Wigilijnej kolacji.Składaliśmy sobie życzenia, nerwy puściły i popłakałam się.Odeszłam od stołu.Gdy się uspokoiłam,wróciłam by usiąść do wspólnej kolacji.Dzieci obserwowały mnie cały czas i widziały smutek w moich zapłakanych oczach.Po kolacji miałam chwilę by doprowadzić się do normalności i poszłam na noc do pracy.Kolejne dwa dni świąt również spędziłam w pracy patrząc na ludzi,którzy dobrze bawili się spożywając alkohol.Siedzialam obserwując całe towarzystwo i zaczęłam rozmyślać nad swoim życiem,zastanawiając się czy jeszcze będę mogła być w życiu szczęśliwa,czy życie to jeden wielki ból i cierpienie.Dlaczego szczęście tak szybko ulatnia się.Powracam do wspomnień sprzed kilku miesięcy gdzie wtedy nawet niepomyślałabym że to wszystko co jest może się wydarzyć.Żyłam pełnią życia i nawet niepomyślalam o tym że tak to wszystko może się skończyć.Pamiętam słowa pisane przez Ciebie,"Nadzieje możesz mieć zawsze",i żyłam tą nadzieją do dnia w którym piszesz :"ułożysz sobie życie,zapomnisz"Po tych słowach wiem że nie mam już szans,nie mam się co łudzić że mógłbyś do mnie wrócić i na nowo dać mi szczęście którym byłeś,jesteś i zawsze będziesz!Ale to są już moje pragnienia pomieszane z tęsknotą i marzeniami.Gdybym coś jeszcze dla Ciebie znaczyła dał byś znak że tak jest.Ale jesteś zimny względem mnie.Wiem musze się z tym pogodzić że niegdy już nie będziesz mój,że jestem Ci obojętna ale ciężko to zrozumieć skoro kocha się kogoś tak mocno i tęskni za nim całym sercem.Wyczyściłam swoją "kartotekę" z przeszłości i teraz mogę odejść w szarość i cień swojej bezsęsownej monotonii.Ciebie już to nieobchodzi:( Straciłam wiarę,nadzieję,szczęście i miłość!Musze trwać więc trwam.Takie jest życie szaraka jakim jestem...
majeczka32 26/12/2008 11:38:31 [
komentarzy 0]
Komentuj
>>Lay & html by
Mirabell Powered by
blog4u <<